wtorek, 29 maja 2012

Zdradliwe, wiosenne ziemniaki


Późna wiosna i jesień to szczególnie zdradliwy okres dla konsumentów ziemniaków. Warto zaznaczyć, iż przeciętny Polak spożywa rocznie od 130 do 160 kg kartofli. Dlaczego te pory roku są dla nas szczególnie niebezpieczne?


Wszystko to sprawka solaniny, związku zaliczanego do glikozydów. Wprawdzie świeże bulwy ziemniaków, jeśli nie były narażone na kontakt z promieniami słonecznymi, zawierają niewielkie ilości tej substancji, ale problem pojawia się późną wiosną, gdy ziemniaki zaczynają kiełkować. Pędy roślin psiankowatych to miejsce, w którym solanina występuje w najwyższym stężeniu. Jesienią na ten toksyczny glikozyd narażone są głównie dzieci, które często zrywają zielone owoce z pędów nadziemnych, które także stanowią bogate źródło solaniny.

Najczęściej zatrucia wywołane przez ten glikozyd kończą się na biegunce, wymiotach, nudnościach i bólach głowy. Wiosenne osłabienie najczęściej przypisuje się zmianie czasu, tymczasem może to być skutek spożycia solaniny. Tego glikozydu nie należy lekceważyć, ponieważ wykazuje działanie rakotwórcze.

Warto podkreślić, iż solanina występuje również w zielonych pomidorach, które należą do tej samej rodziny co ziemniak (rodzina psiankowatych).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Prześlij komentarz